Nie uciekniesz od miłości... niewykorzystana scena
... Dobrze, jak ktoś chcę coś obgadać niech wejdzie na TO drzewo. W tym momencie na nie weszła a Len za nią. Gdy Rin już siedziała na gałęzi a Len zaraz obok niej. "Mam nadzieję że cię nie przygniotę..." Dziewczyna cicho się zaśmiała i powiedziała "Raczej mi to nie grozi" Chłopak uśmiechnął się. W tym momencie na drzewo weszła Ino i zaczęła gadać coś bez sensu jednak nikt jej nie słuchał. Gdy w końcu zeszła mówiąc tylko "To ja wam nie będę przeszkadzać" zrobiło się niezręcznie, tylko Rin i on...
-Jesteś piękna. Len lekko się zarumienił mówiąc to.
-Yyy... dzięki...
-Wiesz zaczyna mi się zdawać że cię podrywam.
-Nie...
Dziewczyna wskoczyła na gałąź wyżej a chłopak za nią.
-Czy jakbym skoczyła z mostu, też byś to zrobił?
-Wskoczył bym za tobą w ogień.
-Znalazłeś nieodpowiednią osobę.
-Wiesz najpierw trzeba spróbować.
-Nie muszę próbować, ja wiem .
-Emm Rin? Muszę ci coś powiedzieć...
-Mam się bać?
Raczej tak. Len podszedł do niej i przyciskając do drzewa pocałował, jednak Rin od razu odepchnęła go i zeszła z drzewa. "Co to było?" Powiedziała do siebie. Myśląc że go zgubiła stanęła na chwile i odetchnęła, jednak za nim dobrze odpoczęła "coś" przycisnęło ją do drzewa. Nie było wątpliwości, to był Len. "Przepraszam Rin..." Po raz kolejny zaczął ją całować, tym razem jednak nie uciekła. Chłopak trzymał ją tak mocno że nie była w stanie się wyrwać, przez chwilę się szamotała, po chwili jednak zanurzyła się w pocałunku. Trwali tak przez chwilę z zamkniętymi oczami. Gdy Len odsunął się trochę od niej.
-Len...
-Tak?
-Kocham cię...
Poszukała ustami jego ust, po czym zsunęli się na ziemię, Rin leżała na trawie, a Len był nad nią. Po długim czasie odsunęli się od siebie i nic nie mówiąc patrzyli sobie w oczy.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Ta scena miała się pojawić w pierwszej części po rozwinięciu się trochę historii, jednak nie wykorzystałam jej. Chce się jednak nią z wami podzielić więc ją tutaj wstawiam. Do następnego posta miśki ;*
~White
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz